Najpierw odłączamy akumulator (niby nie jest to naprawa elektryczna, ale kręcimy się z kluczami obok kabli itp., więc lepiej dla pewności odłączyć - ja zawsze odłączam obydwie klemy, chociaż mówią, że wystarczy tylko minus - to już wedle uznania):


Po prawej stronie, za drążkiem kierowniczym lewego koła znajduje się lewe mocowanie listwy kierowniczej. Jest ona umocowana w ten sposób, że od góry jest śruba a od dołu nakrętka na gwint wyprowadzony ze ścianki działowej - klucz 13 najlepiej nasadowy grzechotka plus przedłużka:


Poniżej prawe mocowanie listwy kierowniczej (analogicznie jak przy lewym):


Odkręcenie tych śrub zostawiamy sobie 'na koniec'.
Najpierw wykonujemy następujące czynności:


Demontaż listwy kierowniczej zaczynamy od odkręcenia śrub mocujących drążki kierownicze do listwy kierowniczej. Mi sprawiło to najwięcej problemów (śruby nie chciały się odkręcić). Potrzebny jest klucz oczkowy 15 i to dobrej marki, bo śruby 'trzymią' mocno. Jak już te śruby puszczą, to reszta jest zabawą ;):


Najpierw demontujemy śrubokrętem płaskim to coś, co ma na celu zabezpieczenie śrub przed odkręceniem się:


Następnie w kabinie demontujemy osłonę nad nogami kierowcy i odkręcamy śruby mocujące obejmy na końcówce drążka kierowniczego i listwy kierowniczej (łączą listwę z drążkiem kierowniczym) - klucz 13, schodzą bez problemów:


Następnie z głowicy listwy kierowniczej odłączamy rurki (jedna idzie do zbiorniczka wyrównawczego a druga do pompy wspomagania). Można to zrobić u góry przy wejściu do węży lub przy głowicy listwy kierowniczej - ja wybrałem tę drugą metodę. Po demontażu (klucze 19 i 22, najlepiej nasadowe z przedłużką), wygląda to tak:


Rurki przymocowane są takimi śrubami:


Teraz pozostaje jedynie wykręcić śruby mocujące listwę do ściany działowej oraz wyjąć listwę. Tak wygląda ona po demontażu:


Listwę wyjmujemy przy zbiorniku wyrównawczym. Ewentualnie, jeżeli nie ma tam miejsca, od spodu, po stronie zbiorniczka wyrównawczego płynu chłodzącego (to dla tych, którzy mają kanał).
Nową listwę montujemy w odwrotnej kolejności, czyli:
1. Przymocowanie do ścianki działowej.
2. Przymocowanie przewodów ciśnieniowych.
3. Przykręcenie drążków kierowniczych.
4. Uzupełnienie płynu w zbiorniczku wyrównawczym.
5. Odpowietrzenie układu - przy pracującym silniku skręcamy koła maksymalnie w prawo a następnie w lewo, i uzupełniamy płyn od wspomagania do poziomu na wewnętrznej stronie zbiorniczka.


Miłej pracy - Potrzeba na to spokojnie około 5 godzin (jeżeli nie ma problemów typu niezbyt skora do współpracy i odkręcenia się śruba drążka kierowniczego ;)), ale można to zrobić samemu.

markulus

Copyright (c) Vectra Unlimited, 2004


<<wróć


  Created by Vectra Unlimited TEAM
Designed by Patryk PiePciński